Udostępnij
Skomentuj
https://www.hulahop.pl/wiadomosc/jak-nie-rozpieszczac-dziecka-rola-rodzica-w-wychowaniu-malucha/11171/ 2018-09-11 12:25:54.000000

Jak nie rozpieszczać Dziecka? Rola rodzica w wychowaniu malucha

Najpierw należy zadać pytanie, jakie to jest rozpieszczone Dziecko? Czy takie, które zawsze wszystko dostaje, któremu spełnia się każdą zachciankę, czy takie, które wciąż domaga się uwagi Rodziców?

Co ma wpływ na wychowanie Dziecka?

Nie co, a kto – Rodzice. Owszem, otoczenie też, ale to Rodzice uczą jego postrzegania i interpretacji, ciężko więc przypisywać otoczeniu większą rolę niż po prostu fakt, że każdy przynależny do jakiegoś środowiska, czasem z wyboru, czasem nie. Za wybór Dzieci odpowiadają Rodzice, tak samo, jak za ich wychowanie. Wychowywanie Dziecka nie jest łatwym zadaniem – istnieje zbyt dużo wzorców, etykietek i idei, szereg nakazów, zakazów i sugestii, które odpowiedzialni Rodzice muszą nauczyć się selekcjonować, interpretować, wybierać i ignorować. Łatwo tu o błędy wychowawcze, zazwyczaj popełniane zupełnie nieświadomie, a czasem będące konsekwencją nieodpowiednich wyborów i zachowań. Nie ma żadnej normy, która mówi o tym, jak wygląda dobre wychowanie Dziecka, bowiem każda Rodzina kieruje się innymi zasadami i to, co dla jednej jest złe, dla innej może się okazać całkiem naturalne. Wiadome jest, że każdy Rodzic prędzej czy później napotyka problem z wychowaniem Dziecka. Jednym z nich jest rozpieszczenie, ale i ono nie jest łatwe do jednoznacznego zdefiniowania.

Objawy rozpieszczenia Dziecka

Utarło się, że rozpieszczone Dzieci to takie, które nie szanują granic innych, wciąż dopominają się „o swoje”, nie dbają i nie doceniają tego, co otrzymują, mają poczucie wyższości i ciągłą potrzebę bycia lepszym. Sporo w tym racji – to zbiór cech, które mogą uprzykrzać życie zarówno Rodzicom, jak i samemu Dziecku, które w końcu wkroczy w inną społeczność, niż najbliższa Rodzina. Rozpieszczonemu Dziecku znacznie trudniej przychodzi integracja z rówieśnikami, która wymaga dzielenia się i kompromisów oraz – przede wszystkim – polega na równym traktowaniu, np. w przedszkolu. Nie ma tutaj miejsca na faworyzowanie, lepsze rzeczy dla wybranego Dziecka czy specjalne traktowanie. Problem z akceptacją takiego stanu rzeczy nie jest problemem Dziecka, tylko… Rodzica. Więc szukając odpowiedzi na to, jak uniknąć rozpieszczenia, jak nie rozpieścić Dziecka i w końcu – jak wychować Dziecko na indywidualną, mocną jednostkę, ale potrafiącą współżyć ze społeczeństwem, należy przyjrzeć się zachowaniu Rodziców. Dziecko bowiem nie rodzi się takie, nie można powiedzieć, że „takie po prostu jest”. Jakkolwiek by się przed tym bronić – winę ponoszą wyłącznie Rodzice.

Wychowywanie Malucha to nie tylko szereg obowiązków, ale także ogromna radość, przywilej bycia Rodzicem i pokusy, by stworzyć Dziecku bajkowy świat i sprawić, by miało cudowne dzieciństwo. Jego podstawy leżą w kontaktach z Rodzicami, Ich nastawieniu, zachowaniu. Jeśli przyjmą, że wychowanie Dziecka, to nie dawanie tylko okazywanie i nie rozpieszczanie, a zaspokajanie – będą na dobrej drodze. Można bowiem rozpieszczać Dziecko, ba, należy to robić, ALE! Tylko i wyłącznie w sferze uczuciowej i podstawowych potrzeb. A podstawową potrzebą Maluszka jest poczucie bezpieczeństwa, miłości, czułości i bliskości, ciepła, przynależności, stymulacji wspierających Jego prawidłowy rozwój. Są to niezbędniki do tego, by rozwój Dziecka przebiegał prawidłowo. Tutaj Rodzice nie powinni oszczędzać, powinni dawać wszystko, co w sobie mają. Nie ma żadnego ryzyka, że Maluch otrzyma za dużo uwagi i uczuć, nie doceni, przestanie reagować.  Nie potrzebuje natomiast wciąż nowych zabawek, najnowszych gadżetów, pokoju jak z żurnala. Oczywiście, dobra materialne także są Mu potrzebne, nawet niezbędne. Ale nie powinny być ponad dobrami uczuciowymi, a często tak się dzieje, co faktycznie może prowadzić do owego rozpieszczenia.

Rozpieszczone roczne Dziecko

Wymusza płaczem, ciągle woła Mamę, nie bawi się samo, nie zasypia samo, chce być ciągle noszone na rękach, słowem – „wchodzi na głowę”. Ale STOP! Mowa o rocznym Maluchu, 12 miesięcznym Dziecku, które może zaczyna już samodzielnie chodzić, być może ma już w pełni rozwiniętą dietę i zaczyna wymawiać pierwsze słowa. Ale nadal jest Maluchem, który potrzebuje Rodziców, który najbezpieczniej czuje się przy Nich, który nie potrafi jeszcze odpowiednio wyrażać i interpretować uczuć. Chce być na rękach, bo potrzebuje bliskości, nie zasypia sam, bo być może wrażenia z całego dnia nie dają Mu spokoju, nie wymusza płaczem – po prostu nie potrafi jeszcze dobrze wyrażać swoich emocji. Czy to jest rozpieszczone Dziecko? Nie, to Maluch, który bardzo, bardzo potrzebuje bliskości, manifestuje swoje potrzeby i najwyraźniej nie ma ich dostatecznie zaspokajanych… Wcale nie potrzebuje nowych zabawek – ogląda je, wyciąga po nie ręce, chce dotykać i się bawić – bo jest Dzieckiem, bo widzi coś nowego, bo po prostu Go to interesuje. Chęć posiadania jest naturalna, zawsze będzie – każde Dziecko kocha zabawki! Ale z pomocą Rodziców będzie potrafiło odróżniać potrzebę od zachcianki, sytuacje, w których można coś kupić i nie można. Nawet, jeśli starsze Dziecko nadal chce być noszone na rękach i  nadal domaga się bliskości Rodziców… czy jest rozpieszczone? Nie. Nie da się przedobrzyć czy przesadzić z odpowiadaniem na potrzeby bliskości i uczuć. I Rodzic powinien być zawsze gotowy, by je zaspokajać. To, w przeciwieństwie do nowych zabawek, nic nie kosztuje.

Rozpieszczone Dziecko w dorosłych życiu

Maluch, który miał spełnianą każdą zachciankę, któremu Rodzice nie potrafili odmówić lub też sami wychodzili z inicjatywami, by wciąż powiększać ilość rzeczy, nie zna alternatyw (zamiast nowego gadżetu – atrakcyjnie spełniony wspólnie czas). Trudno więc się dziwić, by nauczył się sam stwarzać sobie przyjemności, czerpać korzyści z dóbr innych niż materialne, skupiać się na czymś innym niż posiadanie. Nikt nie nauczył go doceniania innych korzyści. Skoro nie został tego nauczony za młodu – zmiana zachowania i nawyków w dorosłym życiu będzie bardzo trudna. Rozpieszczony Dorosły ma problemy w nawiązywaniu kontaktów z ludźmi o odmiennych poglądach i stylach zachowania, nie zawsze też potrafi dostosować swoje potrzeby do warunków, jakie posiada – piętrzą się problemy zarówno w społeczeństwie, jak i materialne, a konsumpcjonizm i egocentryzm stają się nadrzędnymi cechami. Bardziej może pomóc raczej terapia szokowa niż spokojne dyskusje, na które nie ma już czasu. Najważniejsze jednak to uzmysłowić sobie problem, a to wydaje się największym wyzwaniem dla wielu Dorosłych.

Jak zmienić rozpieszczone Dziecko?

Cóż, jak w wielu przypadkach, „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Dzieci bardzo szybko przyzwyczajają się do pewnych sytuacji – do słodyczy, jedzenia lodów codziennie, dostawania drobnych upominków przy każdej wizycie Babci czy właśnie ciągłego kupowania nowych rzeczy. Warto więc myśleć wcześniej o tym, jak zapobiegać zbytniemu rozpieszczeniu czy też po prostu niewłaściwym nawykom i przyzwyczajeniom. Wychowanie powinno być nastawione na bycie, a nie posiadanie, na działanie, a nie wyłącznie otrzymywanie i przede wszystkim na współpracę Rodziców i Dzieci. Nie jest tak, że aby wychować szczęśliwe Dziecko, należy Mu wszystko dawać. Jedyne, czego nie powinno się Mu odmawiać, to czas, uwaga, uczucia. Cała reszta jest jak dekoracje w domu – ważne, czasem nawet pożądane, by było ładnie i miło. Ale nawet najpiękniejsze dekoracje nie mają czasem znaczenia, np. przy wspólnym stole, gdzie liczy się miejsce dla ludzi i potrawy, które są potrzebne, by zaspokajać najważniejsze potrzeby, nie zaś piękna świeca – nią przecież nie można się ani posilić, ani przytulić. Tak samo jest z zabawkami, zachciankami i atrakcjami dla Dzieci – są ważnym elementem Ich życia, ale nie najważniejszym. Nie sztuką jest kupić Dziecku nową zabawkę, a odmówić i podać argumenty, które Maluch zrozumie. Bo tak, Dzieci potrafią zrozumieć, kiedy Im się odmawia i wcale nie czyni to Ich życia gorszym, przeciwnie – uczą się, że nie zawsze wszystko można mieć. Wydaje się, że jednak więcej do nauki mają Rodzice, niż Maluchy…

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)

Zwykły zakup
Od 39,99 zł do 100 zł
Kurier 24h
0 zł
od 19,99 zł
Kurier Poczta Polska 48h
0 zł
od 15,99 zł
Paczkomaty 24/7
0 zł
od 9,99 zł
Punkty Odbioru
0 zł
od 9,99 zł
od 100 zł
Kurier 24h
0 zł
od 19,99 zł
Kurier Poczta Polska 48h
0 zł
0 zł
Paczkomaty 24/7
0 zł
0 zł
Punkty Odbioru
0 zł
0 zł
CZAS NA ZWROT PRODUKTU*
Morele
30 dni
14 dni
Inni Sprzedawcy
14 dni
14 dni