Udostępnij
Skomentuj
https://www.hulahop.pl/wiadomosc/porod-jak-wyglada-jak-sie-przygotowac-co-zabrac-do-szpitala/10542/ 2018-08-08 09:41:59.000000

Poród - jak wygląda, jak się przygotować? Co zabrać do szpitala?

Nie ma innego słowa, które wywołuje szereg tak skrajnych emocji. Dla niektórych był traumą, dla innych najcudowniejszym przeżyciem, a jeszcze inni dopiero zastanawiają się, który „wariant” im się przytrafi. Jedno jest pewne – nie ma w życiu Człowieka, Kobiety, ale także Mężczyzny, obojga Rodziców, drugiego takiego przeżycia, wydarzenia naładowanego tak ogromnym bagażem uczuć i emocji, jak poród Dziecka.

Poród – jak się przygotować?

W sumie pewne jest jeszcze jedno – choćby zaliczyło się najlepszą szkołę rodzenia, doskonale znało własne ciało, ćwiczyło zgodnie z zaleceniami lekarza, rozmawiało z setką Mam i obejrzało miliony filmików o porodach – NIE DA się na niego przygotować. Pod żadnym względem – ani fizycznym, ani mentalnym. Nie da się i już. Można jedynie zadbać o większą świadomość, ale w chwili, gdy rodzi się Dziecko, w zasadzie nie myśli się o niczym, tylko o bieżących sekundach. A porody są bardzo różne, każdy jest inny, nawet Kobieta, która rodzi kolejne Dziecko, nie może być pewna tego, jaki będzie przebieg następnego porodu.

Jak wygląda poród?

Cudownie, po prostu. Chwila, w której na świecie pojawia się Dziecko, po kilku miesiącach oczekiwań, to pomieszanie wszystkich możliwych uczuć – miłości ulgi, strachu, radości, niepewności, zmęczenia, euforii, a wszystko w o wiele większym natężeniu niż normalnie. Niestety, nie zawsze poród przebiega zgodnie z założeniem, czasem występują komplikacje. Jednak myśląc o nim warto skupić się wyłącznie na pozytywnych odczuciach, by nie przekazywać Maluszkowi negatywnej energii.

Poród rzadko następuje idealnie w wyznaczonym terminie, a rozbieżność bywa różna, zazwyczaj jest to 2 tygodnie wcześniej lub później, a i wtedy mówi się, że był to poród w terminie. Termin porodu jest więc tylko orientacyjnym czasem i każda Mama powinna być przygotowana na to, że w zasadzie od końca 37 tygodnia ciąży „godzina zero” może wybić w każdej chwili. Poród wcześniejszy także jest możliwy – wcześniaki urodzone przed 37 tygodniem ciąży muszą jednak spędzić jakiś czas w szpitalu, pod czujnym okiem lekarzy.

Poród naturalny czy cesarka?

Wszystko zależy od stanu zdrowia Mamy i Dziecka. Najczęstszą, powszechną formą jest poród naturalny. Także on wzbudza najwięcej emocji – kojarzony jest z godzinami niewyobrażalnego bólu, nacinaniem krocza, przykrymi konsekwencjami, jak ból podczas połogu, rozluźnieniem mięśni, nietrzymaniem moczu, problemami podczas intymnych zbliżeń itp. Mówi się także, że żaden Mężczyzna nie przeżyłby bólu porodowego, że to jak przeciskanie arbuza przez otwór wielkości dziurki od klucza i inne demoniczne slogany. Ale, Droga Mamo – to nie jest tak. Owszem, ból porodowy nie jest porównywalny z żadnym innym, ale…  może się zdarzyć, że wcale nie będzie taki okropny, jak się go przedstawia. Zaczyna się skurczami, które przypominają po prostu większy ból miesiączkowy. Z kolei sam poród może sprawić nawet… przyjemność i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Oczywiście, jest bolesny, jednak nie jest to ból, którego nie można wytrzymać. Jeśli tylko wszystko przebiega pomyślnie, Maluszek ma „standardowe” rozmiary, a więc około 50 cm i waży około 3kg – bardzo prawdopodobne, że będziesz miała wspaniałe wspomnienia z porodu, a po nim pomyślisz „Yyyy…i o co tyle krzyku”? Oczywiście, bardzo wiele zależy od indywidualnego progu bólu. Ważna jest też świadomość, czemu ten ból służy oraz to, że on się skończy. Jak ręką odjął – kiedy Maluszek już wyjdzie na świat, skończy się cały ból! Oczywiście, w następnych dniach mogą być problemy z siedzeniem, odczuwa się też obkurczanie macicy. Ale to nic, naprawdę NIC w porównaniu do tego, czego się dokonało podczas porodu.  Duże znaczenie ma też obecność Ojca Dziecka przy porodzie. Wspólne przeżywanie tej chwili jest niemal mistycznym doznaniem i poniekąd rozkłada się na dwoje.

Jeśli chodzi o cesarskie cięcie – najczęściej jest zalecane przez lekarza, a przyczyny mogą być różne, głównie zdrowotne. Jednak coraz więcej kobiet, w obawie przed bólem oraz późniejszymi niedogodnościami, stara się mieć wpływ na sposób rodzenia i wybiera właśnie cesarskie cięcie, jako sposób mniej inwazyjny. Należy mieć jednak na uwadze, że to poważna operacja, zarówno dla Mamy, jak i dla Dziecka. Przechodząc przez kanał rodny, Dziecko nabiera odporności, jest to dla Niego ogromny wysiłek i pierwszy bardzo poważny sprawdzian ciała i umysłu. Z kolei cesarskie cięcie następuje szybko – Maluszek zostaje wyciągnięty ze swojego dotychczasowego świata, nie ma możliwości „sprawdzenia się”, uodpornienia, swoistego przygotowania, przeżywa więc spory szok. Są teorie, że Dzieci urodzone przez cesarskie cięcie nie posiadają takiego układu odpornościowego, jak Dzieci urodzone naturalnie. Czy tak faktycznie jest? Dyskusja zawsze będzie żywa.

Niestety, wiele świeżo upieczonych Mam staje się ofiarami nagonek, wywołanych dyskusjami wokół sposobów rodzenia. Bardzo często słyszy się, że Mama, która urodziła przez cesarskie cięcie, tak naprawdę nic nie wie o porodzie, ba, nawet o „byciu Matką, bo nie umiała się poświęcić”, a Maluszek powinien obchodzić „wydobyciny”, a nie urodziny. Że taka Mama jest leniwa, wygodna, dbająca tylko o siebie, a Dziecko na pewno będzie chorowite, co więcej – na pewno jest mniej kochane. Te bezsensowne, bardzo krzywdzące opinie wzięły się z obserwacji coraz częstszej praktyki, jaką jest „cesarka na życzenie”, faktycznie podyktowanej wyłącznie pobudkami przyszłej Mamy. Czasem jednak nawet Mamy, które musiały rodzić przez cesarskie cięcie, stają się ofiarami nieprzychylnych komentarzy, są traktowane jako gorsze, „niepełne” Mamy. Bez względu na to, jaką metodą Kobieta rodzi, czy odważnie podchodzi do porodu naturalnego, czy jest zmuszona przez stan zdrowia albo też sama wybrała cesarskie cięcie – jest Mamą, najlepszą, jaką może być i nikt nie powinien poddawać ocenie Jej wyborów i zachowań, szczególnie, jeśli są nieprawdziwe, niesprawiedliwe i krzywdzące. Nie powinno to następować – a tak, niestety, jest coraz częściej - w środowisku Mam. Przecież każda ma tylko jeden cel – zdrowie i szczęście własnego Dziecka, o które stara się dbać najlepiej, jak to możliwe.

Modną, ale nadal dość kontrowersyjną i dyskusyjną sprawą, jest poród w domu. Czy jest bezpieczny? Z pewnością zarówno przyszli Rodzice, jak i lekarz prowadzący ciąże spędzą całe godziny nad tym, by przygotować się do niego najlepiej, jak to możliwe. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, ma się dostęp do odpowiedniej kadry lekarskiej i na daną chwilę nie ma ryzyka jakiegokolwiek zagrożenia – być może warto sprawę przemyśleć. Najważniejsza jest odpowiednia opieka medyczna przed, w trakcie i po porodzie – to powinny być decydujące czynniki.

Co zabrać do szpitala?

Każda placówka powinna mieć listę, na której będzie rozpisana wyprawka dla Noworodka. Najczęściej przydają się ubranka dla Maluszka na wyjście ze szpitala, pieluszki i chusteczki, piżama i kapcie dla karmiącej Mamy i piżama lub koszula do porodu. Potrzebne będą także podkłady poporodowe oraz specjalistyczne wkładki dla Mamy po porodzie. Warto pamiętać także o kosmetykach dla Mamy, wodzie do picia, czasem o przekąskach oraz innych przedmiotach, które przyjdą przyszłym Rodzicom do głowy. Nie zaszkodzi także zapytać personelu szpitala, w którym się rodzi, czy może przydać się coś spoza listy lub porozmawiać z kimś, kto ma już za sobą pobyt na porodówce. Wyprawka do szpitala powinna zmieścić się w jednej torbie i być już w samochodzie od około 36 tygodnia ciąży, dla świętego spokoju.

To, czego po porodzie będzie potrzebował Noworodek, to… Mama. Jej ciepło, czułość, miłość i bliskość, które pomogą oswoić się ze światem. Ważna jest także obecność Taty – idealnie, jeśli będzie miał możliwość kangurowania, kontaktu skóra do skóry zaraz po porodzie. Więź, która rodzi się między Maluszkiem a Rodzicami w pierwszych minutach po porodzie jest silniejsza nic cokolwiek innego. Tak samo, jak emocje, które się wtedy pojawiają, a o których nie miało się wcześniej pojęcia. Wszyscy szczęśliwi Rodzice wiedzą doskonale, co to miłość. Sami się kochają, od poczęcia kochają także swoje Dziecko. Ale dopiero, jak je zobaczą, przytulą, powąchają (tak, zapach Noworodka jest nie do wyrażenia słowami), zaleje ich zupełnie nowa, niewyobrażalna fala miłości, której istnienia w ogóle nie byli świadomi, tak bardzo pięknej, doskonałej, silnej i tak bardzo innej, nie dającej się w żaden sposób zdefiniować.

Z porodem na świat przychodzi nie tylko Dziecko – rodzi się także Rodzina, najważniejsza i najsilniejsza jednostka, najmniejszy, a zarazem mający największą wartość Nowy Świat. Już nigdy nic nie będzie wyglądało tak samo, wszystko zostanie przewartościowane – powstaną nowe, wspólne wartości, będące siłą, celem i drogą do nowego, rodzinnego życia.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)

Zwykły zakup
Od 39,99 zł do 100 zł
Kurier 24h
0 zł
od 19,99 zł
Kurier Poczta Polska 48h
0 zł
od 15,99 zł
Paczkomaty 24/7
0 zł
od 9,99 zł
Punkty Odbioru
0 zł
od 9,99 zł
od 100 zł
Kurier 24h
0 zł
od 19,99 zł
Kurier Poczta Polska 48h
0 zł
0 zł
Paczkomaty 24/7
0 zł
0 zł
Punkty Odbioru
0 zł
0 zł
CZAS NA ZWROT PRODUKTU*
Morele
30 dni
14 dni
Inni Sprzedawcy
14 dni
14 dni